Jakie osłony okienne do stylu skandynawskiego?

Urządzasz mieszkanie w stylu skandynawskim i zastanawiasz się nad dodatkami? Dziś podpowiemy ci, jakie osłony okienne najlepiej uzupełnią zaaranżowane w ten sposób wnętrza, podkreślając ich wyjątkowy charakter. Zapraszamy do lektury!

 

Czym charakteryzuje się styl skandynawski?

Choć styl skandynawski ma wiele twarzy – od folkowej aż po nowoczesną odmianę new nordic – najpopularniejszą z nich wciąż pozostaje ta najbardziej klasyczna, która opiera się przede wszystkim na minimalistycznym wystroju i zgaszonych kolorach. Aranżacja wnętrza  w stylu skandynawskim będzie więc wykorzystywać głównie łagodne palety szarości, bieli, beży i brązów oraz bazować na naturalnych materiałach – takich jak drewno, metal czy płótno. Oprócz tego urządzone w tym stylu wnętrze powinno być pozbawione nadmiernej liczby ozdób – które z jednej strony obciążają wizualnie wnętrze, a z drugiej męczą wzrok i mogą sprawiać, że domownicy będą czuć się przytłoczeni.

Podsumowując – założenia klasycznego stylu skandynawskiego to przede wszystkim prostota, elegancja i naturalność przy jednoczesnym zachowaniu jedynego w swoim rodzaju charakteru pomieszczenia.

 

Uzupełnij wnętrze w stylu skandynawskim za pomocą rolet materiałowych

Jest rzeczą oczywistą, że osłony okienne, które sprawdzą się w stylu skandynawskim, również powinny spełniać powyższe kryteria. Dlatego warto postawić tu na rolety materiałowe wykonane z bawełny lub lnu. Model ten wyróżnia się zarówno interesującą fakturą, która wpisuje się w założenia aranżacji wykorzystującej inspiracje skandynawskie, jak i bogactwem wzorów i kolorów, wśród których z pewnością znajdziesz coś dla siebie. Pragniesz, by twoje rolety płynnie wtopiły się w resztę wystroju? Wybierz proste warianty w odcieniach beżu czy bieli. Wolisz, by osłony okienne pełniły raczej funkcję elementu kontrastowego, który podkreśli spokojny urok pomieszczenia? Doskonałym posunięciem będzie wykorzystanie rolet w bogatym odcieniu brązu. O ile pozwala na to wystrój, możesz także sięgnąć po inne, bardziej żywe kolory – takie jak zieleń czy błękit – które poprzez kontrast wydobędą z wnętrza to, co najlepsze.

Pamiętaj, że barwy, w jakich urządzisz wnętrze, nie mogą się ze sobą gryźć – w przeciwnym razie uzyskasz efekt przykrego dysonansu. Jeżeli nie czujesz się pewnie w kwestii samodzielnego doboru kolorów, skorzystaj z porady pracownika salonu lub użyj przydatnego gadżetu, jakim jest koło barw – możesz z łatwością znaleźć je w Internecie.